Niespodziewany gość

Był to zwykły dzień wróciłem wykończony po bieganiu do domu. Był to już późny wieczór. Nie posiadałem już jakichkolwiek pomysłów na resztę dnia a byłem cały mokry toteż zdecydowałem wziąć prysznic w mojej cabine de douche. Ciepła ciecz przytulnie ściekała po moim ciele. W pewnym momencie doszedł do mnie jednak pewien dźwięk docierający z pobliżu drzwi do toalety. Wierzyłem ze to tylko mi się wydaję ale począłem się czuć jak bohater powieści grozy. Przykręciłem kurek z wodą w moim douches i zacząłem się wsłuchiwać w otoczenie. Była jednak zupełna cisza. Ociupinkę spokojniejszy wyszedłem z mojej kabiny prysznicowej Hamman i począłem się ubierać. Czując wciąż lekki lęk powoli wyszedłem z łazienki. Tak jak miałem nadzieje wszystko wyglądało bez zmian. Po jednak niedługiej inspekcji dostrzegłem iż na stole wiele rzeczy jest poprzewracanych. W tym samym czasie usłyszałem odgłos tłuczącego się szkła niosący się z kuchni. Złapałem drewniany kij który trzymałem w pokoju i wybrałem się do kuchni. Po zapaleniu światła z krzykiem zamierzałem się rzucić na niechcianego gościa. Lecz mym oczom ukazał się piękny widok. Był to nie duży kotek przechadzający po blacie mojego stołu. Od tego dnia przebywa ze mną. Jedna rzecz nadal mnie aczkolwiek martwi kot ten zapewne dostał się przez otwarte okno. Chociaż wydaje się to właściwie nie wykonalne gdyż żyję na drugim pietrze w bloku.

Tags: , ,

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.